Właśnie się wysrałam. Majtki są całe w gównie, lepiące, śmierdzące. Stoję przed Tobą, ściągam je, trzymam Ci je pod nosem i każę: „Otwórz ryj. Wypierz mi te brudne majtki w swojej mordzie. Ssij, liż, żuj, aż będzie czysto. A jak skończysz z majtkami – wypinam Ci się prosto do twarzy. Wyczyść mi dupę z resztek gówna. Językiem. Dogłębnie. Bo od tego jesteś.” Stoję przed Tobą z brudnymi majtkami w ręku. Śmierdzą. Są ciężkie od gówna. Przyciskam je Ci do twarzy. – Otwieraj. Wypycham Ci je prosto w pysk. – Ssij. Liż. Wypierz mi to w swojej mordzie. A potem odwracam się, wypinam Ci się tyłkiem prosto pod nos, rozchylam pośladki i mówię cicho, ale twardo: – Teraz dupę. Całą. Z gównem. Językiem. Nie odrywaj się, dopóki nie będzie czysta.
Wykup na 1 miesiąc
30,00 zł